M12 kontra M18 — do jakich prac wystarczy 12V

Montujesz szafki kuchenne: czterdzieści zawiasów, sto kilkadziesiąt wkrętów, połowa w narożnikach, do których ledwo wchodzi dłoń. Wkrętarka z dużym pakietem 18 V zrobi to bez wysiłku — tyle że po dwóch godzinach wysiłek będzie po Twojej stronie. Wybór między małą linią 12 V a dużą 18 V nie jest pytaniem o to, która jest lepsza, tylko o to, co naprawdę robisz przez większość czasu. Poniżej rozkładamy Milwaukee M12 i Milwaukee M18 na to, czym się różnią w budowie i w robocie.
Czym właściwie różnią się te dwa systemy
Milwaukee M12 to trzy ogniwa litowo-jonowe w szeregu, Milwaukee M18 — pięć. Trzy ogniwa dają znamionowo 10,8 V, a tuż po naładowaniu około 12 V; stąd nazwa. To ta sama gra liczbami co przy innych markach, gdzie 10,8 V i 12 V oznaczają jedno i to samo — opisaliśmy ją dokładnie przy okazji wpisu akumulator Bosch 12V — które modele pasują.
Druga różnica to mocowanie. Mały pakiet M12 ma trzy ogniwa ułożone w trzpieniu, który wchodzi w rękojeść narzędzia, więc narzędzie kończy się równo z dłonią. Pakiety M12 o większej pojemności mają sześć ogniw i dodatkową podstawę pod rękojeścią. Pakiet M18 wsuwa się na szynę u dołu narzędzia i zawsze tworzy stopę. Tych dwóch mocowań nie da się pomylić ani zamienić: bateria M12 nie wejdzie do narzędzia M18 i odwrotnie.
Ile energii mieści każdy z nich
Energię porównuje się w watogodzinach, czyli napięcie razy pojemność. Pakiet 12 V o pojemności 6 Ah to około 65 Wh, licząc napięcie znamionowe. Pakiet 18 V o pojemności 5 Ah to około 90 Wh. Sześć amperogodzin w małym systemie to zatem mniej energii niż pięć w dużym — liczby na obudowach dwóch różnych linii nie nadają się do bezpośredniego porównania. Jak czytać pojemność w obrębie jednego napięcia, wyjaśniamy w tekście ile amperogodzin naprawdę potrzebujesz.
Co realnie daje 12 V
- Masa i długość. Narzędzie 12 V z małym pakietem jest wyraźnie lżejsze i krótsze. Przy pracy nad głową, w szafce, pod zlewem albo za rozdzielnicą to nie wygoda, tylko warunek, żeby robota w ogóle poszła.
- Wyczucie. Mniejsza głowica i mniejszy moment ułatwiają pracę z drobnymi wkrętami, okuciami i miękkim materiałem. Łatwiej nie przekręcić wkrętu w płycie i nie zerwać łba.
- Wystarczający zapas. Wkręcanie, wiercenie niewielkich otworów w drewnie, metalu i płycie, skręcanie mebli, montaż osprzętu elektrycznego, drobne cięcie — do tego trzy ogniwa wystarczają z naddatkiem.
Czego 12 V nie zrobi
Nie zastąpi dużej linii tam, gdzie liczy się ciągły, wysoki pobór prądu. Seryjne wiercenie z udarem w betonie, odkręcanie zapieczonych śrub kół, długie cięcie piłą szablastą, szlifowanie przez kwadrans bez przerwy — to prace, przy których trzy ogniwa szybko się grzeją i szybko pustoszeją, a narzędzie zwalnia. Do tego służą młotowiertarki, klucze udarowe i piły szablaste na 18 V.
Nie nadrobisz tego większym pakietem. Sześć amperogodzin w systemie M12 wydłuża pracę, ale nie zmienia napięcia ani konstrukcji narzędzia. Duży pakiet w małym narzędziu ma sens, gdy chcesz pracować dłużej, a nie mocniej.
I jeszcze jedno: nazwa w ogłoszeniu to za mało. W opisach zamienników zdarzają się tytuły, w których obok siebie stoją „12 V” i „M18″. O tym, do czego pakiet pasuje, decyduje kształt mocowania i lista zgodnych narzędzi w opisie — nie pojedyncze słowo w nazwie.
Na co patrzeć przy wyborze
Policz swoje prace, nie możliwości
Przypomnij sobie dziesięć ostatnich robót, przy których wkrętarka była w ręce. Jeżeli osiem z nich to meble, karnisze, gniazdka i drobne naprawy, podstawowym narzędziem powinna być dwunastka. Jeżeli osiem to taras, więźba, kotwy w betonie i koła — osiemnastka.
Sprawdź, gdzie pracujesz
Ciasne miejsca i praca jedną ręką przemawiają za M12 niezależnie od tego, jak ciężka jest robota. Otwarta przestrzeń i praca oburącz znoszą masę dużego pakietu bez kłopotu.
Zobacz, co jest w danej linii
System wybiera się na lata, więc sprawdź, czy są w nim narzędzia, po które sięgniesz później. Duże linie mają zwykle szerszy wybór sprzętu budowlanego i ogrodowego; małe — narzędzia precyzyjne i instalatorskie. To, co w naszym sklepie pasuje do większej linii, zebraliśmy na stronie narzędzia i akcesoria do systemu Milwaukee M18: m.in. klucz udarowy, lutownicę zasilaną z baterii 18 V i lampy robocze.
Dwa systemy to nie błąd
Wielu fachowców pracuje na obu: dwunastka do montażu, osiemnastka do roboty ciężkiej. Kosztem są dwie ładowarki i dwa komplety pakietów, zyskiem — właściwe narzędzie w ręce. Jak utrzymać przy tym porządek, żeby nie skończyć z szufladą martwych baterii, piszemy we wpisie jedna ładowarka, kilka narzędzi — jak zbudować jeden system.
Kiedy 12 V się nie opłaca
- Masz już pełny komplet 18 V i sięgasz po wkrętarkę raz w miesiącu. Drugi system dla kilku wkrętów to dwa pakiety, które zestarzeją się nieużywane. Lepiej dokupić do osiemnastki niski, lekki akumulator.
- Remontujesz dom. Kucie, wiercenie pod kotwy i cięcie konstrukcyjne to praca dla dużej linii; dwunastka będzie tu drugim narzędziem, nie pierwszym.
- Liczysz na jedną baterię do wszystkiego. Pakietów M12 i M18 nie da się stosować zamiennie, więc mała linia nie „pożyczy” energii od dużej.
Podsumowanie
M12 wystarcza do większości prac montażowych, wykończeniowych i instalacyjnych, a przy pracy w ciasnych miejscach jest po prostu lepszym wyborem. M18 jest potrzebny tam, gdzie narzędzie długo ciągnie duży prąd: przy betonie, kołach, cięciu i szlifowaniu. Jeśli robisz jedno i drugie, dwa systemy są rozsądnym układem — pod warunkiem, że każdy ma co najmniej dwa sprawne pakiety.
Zamienniki pakietów do małej linii, w tym akumulator do Milwaukee M12 12V 6.0Ah ze wskaźnikiem LCD oraz komplet dwóch takich pakietów, znajdziesz w kategorii akumulatory do elektronarzędzi. O tym, jak dobrać pojemność w dużej linii, piszemy w tekście Milwaukee M18 — czym różnią się baterie 3, 5 i 6 Ah w pracy, a przegląd wszystkich obsługiwanych linii jest na stronie systemy akumulatorowe.
